2
października 1881 roku, mała grupka mężczyzn spotkała się w
piwnicy Kościoła Najświętszej Marii Panny na alei Hillhouse w New
Haven, stanie Connecticut.
Z inicjatywy proboszcza, 29-letniego księdza Michaela McGivneya,
mężczyźni ci założyli stowarzyszenie bratnie, które później stało
się największą w świecie katolicką, rodzinną organizacją bratnią.
Znajdowali oni siłę w solidarności, poczucie bezpieczeństwa w
jednomyślności i wspólnemu oddaniu się świętej sprawie:
przysięgali bronić swojej ojczyzny, rodziny i wiary...
Rycerze
Kolumba są katolicką, bratnią, organizacją wzajemnej pomocy
mężczyzn, która powstała, aby udzielać pomocy finansowej członkom i
ich rodzinom. Członkowie wraz z rodzinami, pomagają sobie nawzajem w
wypadku choroby, kalectwa, a także w każdej potrzebie. Między
członkami wytwarza się więź intelektualna i towarzyska poprzez
wspólne prace w dziedzinie charytatywnej, wychowawczej, religijnej,
społecznej, pomocy bliźnim w wypadku wojny czy katastrofy.
Historia Zakonu
wskazuje na proroczą wizję księdza McGivneya, którego proces
kanonizacyjny jest w trakcie przygotowywania przez Watykan. Wizja
księdza McGivneya przyczyniła się do stworzenia organizacji, która
stała się wiodącą katolicką, bratnią organizacją wzajemnej pomocy na
świecie. Zakon pomaga rodzinom osiągnąć zabezpieczenie finansowe
poprzez ubezpieczenie na życie, renty dożywotnie i długoterminowe
programy ubezpieczeniowe, a także wszędzie na świecie poświęca wiele
czasu i energii służbie społeczeństwu.
Rycerze Kolumba
rozwinęli się od jednej rady liczącej kilku członków do ponad 12 000
rad i 1,7 miliona członków w USA, Kanadzie, Meksyku, Portoryko,
Republice Dominikańskiej, Panamie, Gwatemali, na Filipinach,
Bahamach, Wyspach Dziewiczych, Guam i Saipan, oraz w Polsce.