Dni Formacji pod hasłem "Bądź wierny Bogu, Ewangelii, Krzyżowi i Kościołowi"

W październiku w całej Polsce rozpoczęły się Dni Formacji Rycerzy Kolumba, organizowane w parafiach, w których działają Rady lokalne Rycerzy Kolumba. To szczególny czas modlitwy, formacji, refleksji i odnowienia ducha rycerskiego. Motywem przewodnim tegorocznych Dni jest wierność - fundament naszego powołania i służby w Kościele.

W przyszłym roku obchodzić będziemy 70. rocznicę Ślubów Jasnogórskich - aktu zawierzenia Narodu Polskiego Matce Bożej. Dlatego w czasie tegorocznych Dni Formacji, w sposób szczególny wracamy do przesłania bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który uczył, że prawdziwa wiara domaga się wierności Bogu w czynach, nie tylko w słowach. To doskonała okazja, by na nowo podjąć ich program i uczynić go mottem naszego życia: Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi z jego Pasterzami.

Dzień Formacji w Somoninie

Jednym z wielu miejsc, w których w sobotę 25 października 2025 r. odbył się Dzień Formacji, było Somonino k. Kartuz. Wzięli w nim udział Rycerze z Rad lokalnych z Somonina, Hopowa i Żukowa. Obecni byli również Delegaci Rejonowi: Jerzy Warasiecki, Janusz Mazan i Jacek Pisz - Skarbnik Stanowy. Spotkanie rozpoczęło się Mszą Świętą koncelebrowaną przez kapelanów trzech Rad: ks. Piotra Kardas, ks. kan. Czesława Las i ks. Marcina Massowa.

Na początku homilii ks. Piotr Kardas poprosił wszystkich o odnowienie Ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego, przypominając, że są one duchowym zobowiązaniem do wierności Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi.

„Nieprzypadkowo rozpoczęliśmy nasze rozważania od odnowienia Ślubów Jasnogórskich - mówił ks. Kardas. - Wypowiadamy je co roku, ale często zostają tylko na ustach. A mają być w sercu i mają być spełnione.”

Śluby Jasnogórskie – duchowy akt wierności i odnowy narodu

Śluby Jasnogórskie mają długą i głęboką tradycję w historii Polski. Po raz pierwszy zostały złożone 1 kwietnia 1656 roku przez króla Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej, w czasie potopu szwedzkiego. Monarcha, dziękując za ocalenie Ojczyzny, zawierzył Polskę opiece Matki Bożej i ogłosił Ją Królową Korony Polskiej.

Trzy wieki później, w 1956 roku, w okresie uwięzienia przez władze komunistyczne, kard. Stefan Wyszyński - Prymas Tysiąclecia odnowił te śluby w nowej formie, nawiązując do pierwotnego aktu króla Jana Kazimierza. Tekst, który sam napisał, został odczytany 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze przed milionową rzeszą wiernych.

Śluby te są modlitwą zobowiązania całego narodu do życia w wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, do obrony życia, rodziny i wiary. Dla Polaków - a szczególnie dla Rycerzy Kolumba - stanowią moralny kompas i wezwanie do duchowej odpowiedzialności za Kościół i Ojczyznę.

Wierność - serce rycerskiego powołania

„To jedno słowo jest kluczem naszych ślubowań - wierność. Wierność Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi wraz z Jego pasterzami. To musi być program życia każdego Rycerza. Rycerza Kolumba.”

Ks. Piotr Kardas podkreślił, że całe przesłanie Jasnogórskich Ślubów można streścić właśnie w jednym słowie: wierność. To nie tylko hasło, ale drogowskaz dla każdego mężczyzny wierzącego, a szczególnie dla Rycerza Kolumba.

Wierność oznacza trwanie przy Bogu mimo trudności, pokus i zmienności świata. To codzienna decyzja, by nie zdradzić swojego powołania - nawet wtedy, gdy inni wybierają łatwiejsze drogi. Wierność nie jest uczuciem, lecz czynem; nie jest emocją, lecz postawą serca, która kształtuje całe życie człowieka wierzącego.

„Jeśli będziemy wierni Bogu - mówił - to obronimy rodzinę.
Jeśli będziemy wierni Krzyżowi - nie uciekniemy od ofiary.
Jeśli będziemy wierni Ewangelii - zachowamy prawdę.
Jeśli będziemy wierni Kościołowi i jego pasterzom - nie zagubimy drogi.”

Ta wierność nie jest łatwa, bo wymaga odwagi, wytrwałości i modlitwy. Ale właśnie w niej wyraża się duch rycerstwa. Rycerz Kolumba to człowiek przysięgi - wierny mimo wszystko. Nie pyta, czy mu się opłaca, lecz czy jest to zgodne z wolą Boga. Wierność to również jedność między słowem, czynem i sercem. Śluby Jasnogórskie nie mogą pozostawać tylko na ustach - muszą być w sercu i wypełniać się w codzienności. To wezwanie do uczciwości, odpowiedzialności i świadectwa wiary w pracy, w rodzinie, w społeczeństwie.

Wierność jest najpiękniejszym imieniem miłości - bez niej nie ma rycerstwa, nie ma wiary i nie ma Kościoła.

Wierność Bogu – życie zgodne z wiarą

Wierność Bogu zaczyna się w sercu, ale potwierdza się w czynach: w uczciwej pracy, w trosce o rodzinę, w odwadze bronienia prawdy i dobra, nawet wtedy, gdy jest to trudne lub niepopularne. To postawa człowieka, który nie oddziela wiary od życia - który modli się czynami, nie tylko słowami. Tak rozumiana wierność to również gotowość do ofiary - do rezygnacji z wygody, z kompromisu z grzechem, z obojętności wobec zła.

Dla Rycerzy Kolumba ta myśl jest szczególnie aktualna. Rycerz nie może być tylko „wierzącym od święta”. Ma być człowiekiem Ewangelii w codzienności - w pracy, w domu, w parafii, w społeczeństwie. Wierność Bogu przejawia się w służbie, w braterskiej solidarności i w gotowości do obrony tego, co święte: życia, rodziny, wiary i Ojczyzny.

Wierność Bogu to nie teoria ani deklaracja - to styl życia, który ma zapach Ewangelii i kształt Krzyża.

Rycerz wierny Krzyżowi

„Wierność Krzyżowi. (…) To jest znak zwycięstwa i miłości. (…) Co to znaczy? Być wiernym Krzyżowi. Nie uciekam od trudności. (…) Rycerz zawsze staje przy tych najsłabszych, przy tych sponiewieranych często krzyżem, cierpieniem. Trzeba tych ludzi wspierać. I to jest Rycerstwo. Nasze - Rycerzy Kolumba”

Być wiernym Krzyżowi to znaczy nie uciekać od tego, co trudne, niezrozumiałe czy bolesne, ale widzieć w tym miejsce spotkania z Chrystusem. Krzyż nie jest symbolem porażki - jest znakiem zwycięstwa i miłości, która potrafi ofiarować siebie do końca.

Ks. Kardas zwrócił uwagę, że walka z Kościołem zaczyna się od walki z Krzyżem. Kiedy usuwa się Krzyż z przestrzeni publicznej, ze szkół, urzędów, a czasem nawet z serca człowieka - wtedy stopniowo znika pamięć o Bogu i o Jego miłości.

„Bo Krzyż przeszkadza tym, którzy chcą żyć tak, jakby Boga nie było.
Bo Krzyż przypomina o ofierze, o grzechu, o miłości, która wymaga wierności.”

Dlatego wierność Krzyżowi to nie tylko osobista postawa duchowa, ale także świadectwo wobec świata. Rycerz Kolumba ma odwagę stanąć pod Krzyżem - nie usuwać go, ale go bronić. Krzyż ma pozostać w przestrzeni życia publicznego, w rodzinach, w miejscach pracy, w sercach ludzi wierzących.

Wierność Krzyżowi to również solidarność z cierpiącymi. Rycerz nie odwraca wzroku od ludzkiego bólu - przeciwnie, stoi przy tych, którzy niosą swój krzyż: przy chorych, samotnych, ubogich, zagubionych. To właśnie tam, gdzie świat ucieka, ma pojawić się Rycerz - z modlitwą, pomocą i słowem otuchy.

Krzyż jest także próbą miłości i odwagi. Świat często odrzuca Krzyż, usuwa go z przestrzeni publicznej, bo przypomina o prawdzie, która wymaga ofiary. Ale Rycerz nie wstydzi się Krzyża. Wierność Krzyżowi oznacza więc gotowość do niesienia go z Chrystusem - w ciszy, z pokorą, z wiarą, że z każdego Krzyża wyrasta zmartwychwstanie.

Wierność Krzyżowi to nie tylko znoszenie trudów, ale uczestnictwo w zwycięstwie Miłości.

Wierność Kościołowi i Jego pasterzom

„Kiedy ataki na Kościół się nasilają, trzeba stanąć w jego obronie - w rycerski sposób. To nasze zadanie - bronić wiary, bronić pasterzy, bo bez nich nie ma sakramentów, nie ma Kościoła.”

Ks. Kardas podkreślił, że Kościół nie jest jedynie instytucją, ale wspólnotą zrodzoną z wiary i posłania samego ChrystusaJego początkiem był moment zwiastowania, a pełne narodziny nastąpiły w Wieczerniku i w dniu Pięćdziesiątnicy.
Istotą Kościoła jest przekazywanie wiary i głoszenie Ewangelii - „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody.”

Kapłan zwrócił uwagę, że ataki na Kościół zaczynają się zawsze od podważania autorytetu pasterzy.

„Bo wiadomo - mówił - jak nie będzie pasterzy, to Kościoła nie będzie. Bo nie będzie sakramentów, nie będzie Eucharystii, nie będzie spowiedzi.”

Dlatego Rycerska postawa to nie ślepa obrona ludzi, ale obrona świętości i misji Kościoła, wierność jego nauczaniu i modlitwa za kapłanów, nawet wtedy, gdy ich ludzkie słabości mogą gorszyć.

Taka postawa wymaga odwagi - odwagi, którą rodzi miłość do Chrystusa. Rycerz Kolumba ma być człowiekiem, który nie ucieka, nie milczy i nie powtarza zarzutów świata, ale z pokorą i siłą ducha staje po stronie Kościoła - Matki i Nauczycielki wiary.

Wierność Kościołowi to nie obrona murów, ale obrona żywego Ciała Chrystusa - wspólnoty wierzących, w której sam Bóg zamieszkał.

Modlitwa, formacja i integracja

Po Eucharystii Rycerze Kolumba adorowali Najświętszy Sakrament i odmówili różaniec w intencji Ojczyzny. W dalszej części dnia w salce rycerskiej obejrzano fragmenty filmu o bł. ks. Michaelu McGivneyu, Założycielu Zakonu Rycerzy Kolumba oraz o uzdrowieniu dziecka w łonie matki, które zostało uznane przez papieża Franciszka za cud potrzebny do jego beatyfikacji (31 października 2020 r.).

Spotkanie zakończyło się agapą i braterskimi rozmowami, w duchu wiary, jedności i miłości do Boga, Kościoła oraz Ojczyzny.

(JP)

Kliknij i pobierz materiał formacyjny na Dni Formacji 2025 (PDF): TUTAJ