Mężczyzna nie może stać pośrodku. Mocne słowa podczas Marszu Mężczyzn w Gdańsku

30 maja 2026 roku ulicami Gdańska po raz drugi przeszedł Marsz Mężczyzn Archidiecezji Gdańskiej pod hasłem „Zjednoczeni w Chrystusie”. W wydarzeniu wzięli udział mężczyźni reprezentujący różne wspólnoty, ruchy i stowarzyszenia katolickie. Wśród uczestników nie zabrakło także Rycerzy Kolumba z Gdańska, którzy wraz z innymi mężczyznami dali publiczne świadectwo swojej wiary i przywiązania do Chrystusa.

Marsz rozpoczął się przy kościele św. Barbary na gdańskich Długich Ogrodach. Uczestnicy, niosąc krzyż i modląc się wspólnie, przeszli ulicami miasta do kościoła św. Jakuba. Dla jego uczestników nie był to tylko przemarsz, ale przede wszystkim znak jedności, odpowiedzialności i gotowości do odważnego wyznawania wiary we współczesnym świecie.

Centralnym punktem wydarzenia była Eucharystia, której przewodniczył Kapelan Rady 15117 Rycerzy Kolumba, ks. Krzysztof Ławrukajtis. W wygłoszonej homilii skierował do zgromadzonych mężczyzn mocne i wymagające słowa o ich powołaniu, odpowiedzialności oraz konieczności dokonywania jednoznacznych wyborów w życiu.

Kapelan przypomniał, że każdy mężczyzna każdego dnia daje odpowiedź Jezusowi swoim życiem. Podkreślił, że nie można pozostawać neutralnym wobec dobra i zła, ponieważ - jak nauczał św. Ignacy Loyola - człowiek zawsze opowiada się pod jednym z dwóch sztandarów: Chrystusa albo szatana. Homilia była wezwaniem do życia w prawdzie, odrzucenia kompromisów z grzechem i odważnego stawania po stronie Ewangelii.

Szczególnie mocno wybrzmiały słowa o roli mężczyzny jako tego, który buduje, chroni i bierze odpowiedzialność za innych. Ks. Ławrukajtis zwrócił uwagę, że męska siła może być wielkim darem służącym rodzinie, Kościołowi i społeczeństwu, ale niewłaściwie wykorzystana może również prowadzić do krzywdy i zniszczenia. Przywołując konkretne przykłady z duszpasterskiej posługi, zachęcał mężczyzn do uczciwego rachunku sumienia i odwagi życia zgodnego z Bożymi przykazaniami.

Kaznodzieja podkreślił również, że jednym z największych zagrożeń współczesności jest marnowanie talentów i ucieczka od odpowiedzialności. Przypomniał, że mężczyzna jest powołany do „otwierania drzwi” - nie tylko dla siebie, ale także dla swoich żon, dzieci i wszystkich, których spotyka na swojej drodze. To właśnie poprzez swoją wiarę, świadectwo i służbę ma prowadzić innych do Chrystusa.

Nawiązując do samego Marszu Mężczyzn, ks. Ławrukajtis zaznaczył, że wspólna modlitwa i publiczne świadectwo wiary mają ogromne znaczenie dla Kościoła i świata. Podkreślił, że owoce takiej modlitwy często pozostają niewidoczne, ale Bóg działa przez ludzi, którzy odważnie odpowiadają na Jego wezwanie. Wskazał także, że tego rodzaju inicjatywy nie są jednorazowym wydarzeniem, lecz elementem formacji i budowania wspólnoty mężczyzn gotowych żyć Ewangelią na co dzień.

Po zakończonej Eucharystii uczestnicy spotkali się na wspólnej agapie, podczas której był czas na rozmowy, wymianę doświadczeń i budowanie braterskich relacji. Atmosfera spotkania pokazała, jak bardzo potrzebne są dziś przestrzenie, w których mężczyźni mogą wspólnie modlić się, rozwijać swoją wiarę i wzajemnie się wspierać.

Marsz Mężczyzn Archidiecezji Gdańskiej po raz kolejny stał się mocnym świadectwem obecności wierzących mężczyzn w przestrzeni publicznej. Dla Rycerzy Kolumba był to także kolejny krok w realizacji misji Zakonu, której fundamentami są wiara,  miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm.

Niech słowa wypowiedziane podczas Eucharystii pozostaną dla wszystkich uczestników inspiracją do codziennego odpowiadania Chrystusowi odważnym i konsekwentnym „tak”.

Oprac. Jacek Pisz