Były Najwyższy Rycerz Carl Anderson o znaczeniu katolicyzmu w życiu publicznym

W środowe popołudnie Najwyższy Rycerz Patrick Kelly przewodniczył sesji roboczej 143. Najwyższej Konwencji, podczas której wybrano nowego Najwyższego Dyrektora. Został nim Były Delegat Stanowy z Karoliny Północnej, Jeffrey Crouch. Ponownie wybrano ośmiu innych Najwyższych Dyrektorów.

W trakcie sesji głos zabrał Były Najwyższy Rycerz Carl Anderson, dzieląc się refleksją na temat znaczenia katolicyzmu w życiu publicznym. W szczególności wspomniał o wyborze Johna F. Kennedy’ego na prezydenta Stanów Zjednoczonych 65 lat temu. Wiara katolicka, jak podkreślił Anderson, ukazuje plan dla społeczeństwa, zgodnie z którym „właściwie uporządkowana wspólnota polityczna, społeczeństwo żyjące w pokoju ze sobą, opiera się na sprawiedliwości i miłości”.

Dlatego dar błogosławionego ks. Michaela McGivneya jest dziś tak aktualny” - kontynuował - „aby przynieść chrześcijańskie świadectwo sprawiedliwości i miłości do każdej parafii i każdej wspólnoty w naszych krajach. Dziś są tacy, którzy twierdzą, że nasze katolickie zasady to wąski, sekciarski światopogląd, niegodny uwagi w przestrzeni publicznej. ... Przeszliśmy zbyt długą drogę jako katolicy i jako Rycerze Kolumba, by na to pozwolić.”

Wypowiedź byłego Najwyższego Rycerza nawiązywała do corocznego raportu, który Patrick Kelly przedstawił 5 sierpnia br. „Udowadniamy, że dobrzy katolicy to dobrzy obywatele. Ale czasy się zmieniły i dziś stajemy przed nowym pytaniem - czy w ogóle warto być patriotą. ... Kościół katolicki naucza, że patriotyzm jest cnotą i obowiązkiem. Wypływa on z postawy wdzięczności - wdzięczności wobec Boga za dary, które nam dał, w tym dar naszych kultur i wspólnot.

Oprac. Jacek Pisz

Oprac. na podst.: FB Knights of Columbus