Krzyże pamięci i wolności. 44. rocznica stanu wojennego w Bazylice św. Brygidy

13 grudnia, w 44. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, w Bazylice pw. św. Brygidy w Gdańsku odbyły się uroczyste obchody upamiętniające ofiary komunistycznego reżimu oraz tych, którzy z odwagą i wiernością bronili wolności, godności i chrześcijańskiej tożsamości Narodu. W uroczystościach wzięli udział liczni goście i delegacje z całej Polski. Obecni byli m.in.:

  • uczestnicy strajku młodzieży we Włoszczowie z 1984 roku,

  • przedstawiciele środowisk solidarnościowych i patriotycznych,

  • przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku,

  • delegacje władz samorządowych oraz parlamentarzyści.

Licznie obecni byli również Rycerze Kolumba, w tym przedstawiciel Rady Stanowej - br. Jacek Pisz, Skarbnik Stanowy, a także Korpus Reprezentacyjny Stopnia Patriotycznego pod dowództwem br. Janusza Mazana

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

List Prezydenta RP Karola Nawrockiego

Uroczystości w Bazylice św. Brygidy rozpoczęło odczytanie listu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, skierowanego do uczestników obchodów 44. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. List Prezydenta RP odczytał pan Jarosław Bujak z Sekretariatu Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

W swoim przesłaniu Prezydent podkreślił szczególne znaczenie Gdańska i Bazyliki św. Brygidy jako miejsca naznaczonego historią walki o wolność, solidarność i godność człowieka. Zwrócił uwagę, że Ołtarz Ojczyzny jest przestrzenią, w której pamięć o najtrudniejszych, ale zarazem najbardziej chwalebnych kartach polskiej historii zostaje zachowana i przekazywana kolejnym pokoleniom.

Prezydent RP zaznaczył, że dwa krzyże, które zostaną poświęcone podczas uroczystości - choć pochodzą z różnych momentów dziejów - łączy wspólne przesłanie odwagi, wierności wartościom oraz odpowiedzialności za Ojczyznę. W zakończeniu listu wyraził nadzieję, że przesłanie tych dwóch krzyży będzie promieniować z Ołtarza Ojczyzny na Gdańsk i całą Polskę, umacniając pamięć narodową, poczucie wspólnoty oraz odpowiedzialność za przyszłość Rzeczypospolitej.

Centralnym punktem uroczystości była Msza Święta koncelebrowana, której przewodniczył ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, Kapelan Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

W trakcie Eucharystii zostały poświęcone dwa krzyże, które zostaną wstawione do Ołtarza Ojczyzny w gdańskiej Bazylice św. Brygidy.

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

Homilia ks. Jarosława Wąsowicza

W wygłoszonej homilii ks. dr Jarosław Wąsowicz ukazał 13 grudnia jako jedną z najtragiczniejszych dat w najnowszej historii Polski, podkreślając, że wprowadzenie stanu wojennego było zamachem wykonanym na nadzieję, która w naszych sercach była od Sierpnia 1980 roku. Był to moment, w którym Polacy uwierzyli, że mogą w wolności, prawdzie i solidarności decydować o własnym losie, a ta nadzieja została brutalnie podeptana przez władzę komunistyczną.

Kaznodzieja przypomniał, że w tamtym czasie władza podniosła rękę na własny naród, wypowiadając mu wojnę przy użyciu wojska, milicji i aparatu represji. Jednocześnie zaznaczył, że mimo brutalnych działań reżimu nie udało się zgasić ducha wolności w społeczeństwie. Już w pierwszych dniach po 13 grudnia zaczęło się organizować podziemne państwo, a kościoły stały się przestrzenią wolności, wypełniając się ludźmi, którzy modlili się do Boga za Ojczyznę i Solidarność.

Centralnym motywem homilii była refleksja nad krzyżem jako znakiem pamięci, oporu i zwycięstwa, głęboko wpisanym w historię Polski. Ks. dr Wąsowicz podkreślił, że krzyż ostatecznie zawsze jest znakiem zwycięstwa - zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, dobra nad przemocą i wiary nad ideologią. Odnosząc się do krzyża z Westerplatte, przypomniał jego dramatyczne dzieje: postawienie w miejscu uświęconym krwią polskich żołnierzy, jego usunięcie w 1962 roku przez władze komunistyczne i zastąpienie go symbolem sowieckiej dominacji - czołgiem T34. Jak zaznaczył, walka o ten krzyż była częścią długiego zmagania o zachowanie prawdy historycznej i chrześcijańskiej tożsamości Narodu, a jego obecność dziś w Ołtarzu Ojczyzny stanowi przywrócenie należnego miejsca bohaterom Września 1939 roku.

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

Kaznodzieja szeroko odniósł się także do krzyża z Włoszczowie, który - jak podkreślił - jest świadectwem odwagi i dojrzałości młodzieży w czasach komunizmu. Przypomniał strajk uczniów z 1984 roku, którzy sprzeciwili się usuwaniu krzyży ze szkoły, płacąc za swoją postawę wysoką cenę: represjami, szykanami i relegowaniem. W ocenie ks. Wąsowicza ich postawa była kontynuacją tej samej walki o wolność, godność i prawdę, którą wcześniej podejmowali robotnicy i żołnierze - walki prowadzonej bez przemocy, ale z niezwykłą odwagą i wiernością wartościom.

W końcowej części homilii kaznodzieja podkreślił, że doświadczenia związane z walką o krzyż - zarówno na Westerplatte, jak i we Włoszczowie - pozostają wciąż aktualne, ponieważ także dziś podejmowane są próby marginalizacji chrześcijaństwa i usuwania symboli wiary z przestrzeni publicznej. Dlatego - jak zaznaczył - Polska nadal potrzebuje poczucia narodowej wspólnoty i odpowiedzialności za Ojczyznę oraz budowania przyszłości na trwałym fundamencie prawdy, solidarności i Ewangelii, które pozwoliły Narodowi przetrwać najtrudniejsze momenty historii.

Pamięć, która zobowiązuje

Uroczystości w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku po raz kolejny potwierdziły, że to miejsce pozostaje duchowym bastionem Solidarności, pamięci historycznej i narodowej tożsamości. Dziś poświęcone krzyże staną się trwałym znakiem wdzięczności wobec tych, którzy nie ulegli przemocy i ideologii kłamstwa.

Dla Rycerzy Kolumba udział w tych obchodach był wyrazem służby Bogu i Ojczyźnie, troski o zachowanie chrześcijańskiego dziedzictwa oraz odpowiedzialności za przekazywanie młodemu pokoleniu prawdy o najnowszej historii Polski.

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

Fot. Piotr Piotrowski/Foto Gość

(JP)