Modlitwa zawierzenia Rycerzy Kolumba Matce Bożej Częstochowskiej

Przybyliśmy przed Twoje oblicze z pokorą i radością, o dziewicza Matko Boga, Nasza Pani Częstochowska, Patronko Polski.
Tobie zawierzamy nasz umiłowany Zakon Rycerzy Kolumba tu w Polsce, jako zwracając się do Ciebie w pełnym oddaniu synowskiej miłości.
Na przestrzeni historii tego narodu, w czasach wojen i prześladowań, w czasach powstań i niepewności, w czasach tryumfu i pomyślności, pozostawałaś w sercu tego narodu i Kościoła.
Teraz, powierzamy Twojemu przemożnemu wstawiennictwu nasz umiłowany Zakon działający na tej ziemi, którą w swej matczynej trosce kierowałaś i chroniłaś, według zamierzeń Opatrzności.
Pozdrawiamy Cię, o Maryjo, jako Matkę Boga i jako Matkę Kościoła
Ty poprzez moc Ducha Świętego dałaś nam Chrystusa, Wiecznego Syna Ojca, jako naszego Zbawiciela.
Ty chowałaś w sercu tajemnice Chrystusa, Kapłana, Proroka i Króla,
kiedy wraz ze świętym Józefem opiekowałaś się nim i dawałaś przykład rodzinnego życia,
kiedy On głosił Ewangelię i uzdrawiał chorych,
kiedy umarł i powstał z martwych dla naszego zbawienia.
Błagamy Cię, o Matko, naucz nas Chrystusa i prowadź nas do Chrystusa, abyśmy żyli nowym życiem prawdy, wolności i miłości,
które uzyskał dla nas Twój Syn swoją śmiercią krzyżową.
Pomóż nam, byśmy widzieli w Rycerzach Kolumba sposobność daną nam przez Opatrzność, by mężczyźni i ich rodziny mogli głębiej poznać Chrystusa, żyć Jego życiem, życiem pełnym miłości i służby tak jak On uczył.
Wyjaśnij nam, o Maryjo, znaczenie zasad naszego Zakonu, przekazanych nam przez naszego założyciela, czcigodnego Sługę Bożego księdza Michaela McGivneya.
Ty, o Maryjo, uosabiasz te zasady bardziej, niż którekolwiek stworzenie:
Przez moc Ducha Świętego byłaś napełniona miłosierdziem, które ewangelizuje
gdyż poczęłaś w swym łonie Tego, który jest „Wcielonym Miłosierdziem” i natychmiast z radością zaniosłaś Go swojej kuzynce Elżbiecie, gdy ona znajdowała się w potrzebie.
Modlimy się, o Matko Boża Częstochowska, by Duch Święty wzniecił również w nas, twoich Rycerzach, ewangelizujące miłosierdzie, ducha służby pełnej miłości, która by świadczyła o Chrystusie i prowadziła innych do Niego i do Jego Kościoła.
Wyproś u Boga dla nas łaskę, abyśmy stali się apostołami nowej ewangelizacji!
O Maryjo, bez grzechu poczęta, pozostawałaś zawsze w jedności z Bogiem i Jego świętą wolą, wcześniej realizująca Błogosławieństwa zanim zostały ogłoszone przez Twojego Syna.
Wstaw się za nami, o Matko, abyśmy my, Twoi Rycerze wraz z rodzinami, jeszcze bliżej zjednoczyli się z Chrystusem, Jego Prawdą, Miłością i świętą Wolą, i przez to stali się jednoczącą siłą – w Zakonie, w Kościele, w narodzie i na całym świecie.

Pomóż nam wypełnić naszą misję powierzoną nam przez Papieża Jana Pawła II, abyśmy pozostając w jedności z naszym Ojcem Świętym, z biskupami i kapłanami, z naszym Najwyższym Rycerzem i braćmi Rycerzami na całym świecie, zaiste byli „silnym prawym ramieniem Kościoła”.
W miłości, o Maryjo, zgromadziłaś Apostołów w górnym pokoju, kiedy w duchu prawdziwego chrześcijańskiego braterstwa sprawowali Eucharystię i znajdowali siłę głoszenia Ewangelii wszystkim narodom.
Bądź z nami, Twoim Rycerzami, O Pani Częstochowska, abyśmy na tej ziemi tworzyli jeszcze silniejsze więzi chrześcijańskiego braterstwa pomiędzy braćmi Rycerzami i pomiędzy ich rodzinami, tak byśmy stali się prawdziwymi „stróżami swoich braci” „w służbie jednemu, w służbie wszystkim”.

Do Ciebie przychodzimy Dziewicza Matko z Częstochowy, pragnąc byś nas ogarnęła swoim spojrzeniem pełnym miłości i umocniła nas w naszej misji miłosierdzia, jedności i braterstwa.
Tobie powierzamy nas samych, naszą misję i rozwój Zakonu w Polsce, przywództwo naszego Zakonu, duchowe dobro Rycerzy i ich rodzin.

Tobie się oddajemy,
Królowo Polski, módl się za nami, teraz i zawsze! Amen!
 



Homilia w Sanktuarium Matki Bożej Na Jasnej Górze
bp William E. Lori - najwyższy kapelan Rycerzy Kolumba
Piątek 27 tydzień
8.X.2010



I. Wstęp: Nabożeństwo do Matki Bożej nie jest „opcją”

A. Czasem uważa się nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jako coś nieobowiązującego, coś dodatkowego, coś extra, jak to wyraził Papież Benedykt XVI.
Jestem pewien, że nieraz spotkaliście się ze stwierdzeniem że nabożeństwo do Maryi jest „dobre” dla tych którzy znajdują pociechę w „czymś takim”.
Jestem pewien, że nieraz słyszeliście, że nabożeństwo do Matki Bożej jest rzeczą marginalną.
Często słyszy się pytanie; „czyż nie było intencją Soboru Watykańskiego II, by powstrzymać przesadnie maryjną teologię i pobożność i powrócić do bardziej chrysto-centrycznego kultu i Kościoła?

B. Tutaj, w obecności „Najświętszej Panny broniącej Częstochowy”, nie czuje się, że nabożeństwo do Matki Bożej może być „opcją” czy sprawą marginalną.
Stojąc przed obrazem Najświętszej Panny, która broniła i podtrzymywała naród polski przez setki lat, poprzez lata wojen, inwazji, podziałów i zaborów –
nabożeństwo do Maryi wydaje się być czymś o wiele więcej niż czysto prywatnym nabożeństwem.
Przed świętą ikoną Dziewiczej Matki Boga, w tym sanktuarium, które leży w sercu polskiego narodu, nie możemy nie dostrzec, że Maryja jest nam niezbędna, byśmy potrafili żyć w Chrystusie, że to Ona pokazuje nam Chrystusa, Tego, który nas obdarzył godnością i który jest w stanie nam tę godność przywrócić, Zbawcę świata.
W istocie, kiedy modlimy się w tym samym miejscu
w którym Sługa Boży, Papież Jan Paweł II zawierzył „radości i nadzieje, smutki i niepokoje narodu polskiego Matce Bożej Częstochowskiej –
Maryja prowadzi nas do Chrystusa, byśmy mogli żyć w Jego tajemnicy.

II. Częstochowa i Guadalupe

A. Przeżyliśmy już podobne doświadczenie.
Wielu z nas odbyło pielgrzymkę na wzgórze Tepeyac, gdzie Matka Boża z Guadalupe ukazała się św. Juanowi Diego.
Tam wpatrywaliśmy się w obraz Maryi, Królowej Ameryk, Matki nowej cywilizacji miłości.
Modliliśmy się do Matki, której wygląd i rysy twarzy odzwierciedlają mieszankę ras i kultur, które są wspólnym dziedzictwem Zachodu.
Matka odziana w królewskie szaty, które odzwierciedlają, w całej ich złożoności, kultury na których uformowała się współczesna kultura zachodniej półkuli.
I tutaj, w sanktuarium Guadalupe, błagaliśmy Maryję naszą Królową, której objawienie zapoczątkowało ewangelizację Ameryki, by pobłogosławiła nasz Zakon Rycerzy Kolumba, by pobłogosławiła naszych braci Rycerzy i ich rodziny i naszą działalność, którą podejmujemy w duchu Czcigodnego Sługi Bożego Michaela J. McGivneya.

B. I znów spotykamy Najświętszą Maryję Pannę, tutaj w sercu Kościoła którego ona jest Matką.
Ona jest tutaj, w tym miejscu, obecna w czasie tej Eucharystii, ciągle na nowo okazuje nam swą matczyną miłość, jak nam to przypomniał Papież Jan Paweł II: miłość do każdej duszy, do każdej rodziny, do każdej istoty ludzkiej na tej polskiej ziemi”.
Tutaj Matka Boża Częstochowska włącza się w życie obywateli Polski, i w nasze życie, jako osób indywidualnych, jako członków Kościoła, jako tych, którzy są członkami rodziny Rycerzy Kolumba.
Jest obecna zarówno w codziennych sprawach jak i w momentach trudnych decyzji i prób.
Jej obecność jest wpleciona w osnowę naszego życia i życia Kościoła, łącząc je miłością w jedną niepodzielną całość.

C. Tak jak w Guadalupe, Najświętsza Panna Jasnogórska ukazuje się jako ta, której osoba stanowi wewnętrzną więź łącząca całą kulturę, jako nieustające źródło siły ewangelizacji i żywe wezwanie do wierności pośród zmieniających się czasów.
W czasie gdy Polska, tak jak i Ameryka, staje przed perspektywą bezbożnego sekularyzmu, Nasza Pani z Częstochowy nie przestaje przemawiać do duszy narodu, do serca Kościoła.

III. Powierzenie Rycerzy Kolumba w Polsce Matce Bożej Częstochowskiej

A. Około 10 lat temu, zaraz po wyborze na Najwyższego Rycerza, Carl Anderson udał się na pielgrzymkę na Wzgórze Tepeyac i tam zawierzył Matce Bożej z Guadalupe swoje przewodzenie Zakonem. Prosił o łaskę, by mógł wytrwale i wiernie realizować misję i wizję księdza McGivney, i by prowadzić Rycerzy Kolumba w nowej ewangelizacji podejmując coraz to nowe dzieła w służbie Kościoła i świata.

B. Jednym z owoców tego zawierzenia było, by spełnić obietnicę daną Papieżowi Janowi Pawłowi II, rozpoczęcie działalności Rycerzy Kolumba tu, w Polsce. Wydaje się, jakby pielgrzymka Najwyższego Rycerza do Guadalupe doprowadziła nas tu na Jasną Górę, gdzie w Eucharystii spotykamy Matkę Bożą, której twarz tryumfalnie nosi ślady cierpienia.
My wszyscy wspólnie z naszym Najwyższym Rycerzem, Funkcjonariuszami Najwyższej Rady, członkami Rady Dyrektorów, przywódcami i braćmi Rycerzami z wielu miejsc w Polsce, z ich rodzinami, jakże moglibyśmy nie powierzyć Rycerzy Kolumba w Polsce Matce Bożej Częstochowskiej?
Jakże właściwym i koniecznym wydaje się, byśmy ją poprosili, by z jej pomocą Rycerze Kolumba w Polsce stali się „światłem prowadzącym do lepszej przyszłości”, „siłą nowej ewangelizacji” i „narzędziem opatrzności w dążeniu do stworzenia cywilizacji prawdy i miłości”.

C. Tutaj odnawiamy i pogłębiamy naszą wiarę w to, że Najświętsza Panna stanowi fundament naszego ukochanego Zakonu Rycerzy Kolumba.
Tutaj prosimy, aby każdy Rycerz pierwszego stopnia otrzymawszy różaniec, zwrócił się do Maryi, by ona pokazała mu Chrystusa, tak byśmy wszyscy widzieli Chrystusa oczami Maryi.
Tak jak Papież Jan Paweł II zawierzył Maryi społeczne, ekonomiczne i polityczne zmiany w Polsce, tak my też powierzamy Matce Bożej Częstochowskiej nasz Zakon, prosząc byśmy z jej pomocą dogłębnie zrozumieli znaczenie zasad naszego Zakonu – miłosierdzia, jedności i braterstwa – zasad, które płyną z Ewangelii, i byśmy w życiu się nimi kierowali.